piątek, 5 sierpnia 2011

Częściowo planowana ucieczka w siną dal

Planowana, bo rzeczywiście była planowana. Ale częściowo, bo okazało się, że od teraz do rana mam czas żeby ogarnąć wszytko, spakować się (co zawsze jest nie lada wyzwaniem, bo nigdy się nie mieszczę ^^") i dopędzić na pociąg relacja Wrocław- Kołobrzeg, a potem jeszcze dalej. Jednym słowem nareszcie upragniony urlop! Jednak nieco wcześniej już przypuszczałam pierwotnie. Powrócę na pewno pod koniec sierpnia.
Żałuję nieco, że nie będę miała dostępu do internetu. Mam naprawdę wiele pomysłów na notki jednak wciąż za mało czasu, więc niestety pojawiają się one dość nieregularnie, czego nie mogę odżałować :( Postaram się coś przygotować na zapas. Przy okazji urlopu przetestuje też nowe kosmetyki.

Małe wspomnienie z zeszłorocznych wakacji :)


Tym czasem ja biegnę pakować się nad morze. Tak się trafiło, że jednocześnie z nad morza od razu praktycznie jedziemy na wesele. Więc naprawdę mam kwadratowe oczy z przerażenia jeżeli chodzi o kwestie organizacji i pakowania tego wszystkiego ;p

A wam życzę udanych, słonecznych i fantastycznych wakacji i do zobaczenia za kilkanaście dni kochane! :*

2 komentarze:

  1. No więc - udanych wakacji, miłego relaksowania się na plaży, dużo odpoczynku i nowych kosmetyków ;))
    I obyś niczego nie zapomniała w tym pośpiechu ;))

    OdpowiedzUsuń