W ostatniej chwili wyrabiam się z lipcowym denkiem. A feee, ale zdążyłam i to się liczy! :D
Cetaphil - emulsja micelarna
Bardzo delikatny, do mycia zarówno ciała jak i twarzy. Bezzapachowy, nie pieni się, nie wysusza i nie podrażnia, stosunkowo wydajny. Oczywiście droższy jak na dermokosmetyk przystało. Dobry ale niczym wyjątkowym mnie nie zaskoczył.
Isana - zmywacz do paznokci o zapachu migdałów
Perfecta - Efekt Mat, krem na noc aktywny cynk + kwas AHA
Podobnie jak z wersji na dzień i z tego nie jestem zadowolona. Był lekki i szybko się wchłaniał ale pozostawiał efekt ściągniętej skóry i praktycznie kompletnie nic nie robił.
My Secret - sypki puder transparentny
Mój ulubiony, tani, bardzo wydajny, trwały i dobrze matuje.
Isana - żel do golenia dla skóry wrażliwej
Lirene - tonik nawilżająco-oczyszczający
Pięknie pachnie, fantastycznie odświeża i oczyszcza skórę. Z pewnością do niego wrócę.
BarbraPro - tonik do zmywania paznokci z olejkiem ze słodkiej pomarańczy
Olay - emulsja odżywczo-nawilżająca na dzień, skóra tłusta i mieszana
Lekka i delikatna emulsja o typowym "kremowym" zapachu. Szybko się wchłania, lekko nawilża, nie matuje ale i tak nie źle sprawdzała się pod makijaż i do codziennej pielęgnacji.
BeBeauty - Pure Effect - peelingujący żel do mycia twarzy
Marks&Spencer - peeling do ciała
Dość intensywny specyficzny zapach, rzadka konsystencja, za rzadka jak na taki rodzaj opakowania. Nic nadzwyczajnego. Do mocnych peelingów nie należał.
Dabur - olejek do włosów Amla
Wydajny jak nie wiem co! Zapach się kocha albo nienawidzi. Jest on bardzo specyficzny, intensywny i niesamowicie trwały. Po jego użyciu na noc na trzeci dzień nadal można wyczuć jego zapach na włosach, a muszę dodać, że myję je codziennie. Ale trzeba przyznać, że włosy po nim są miękkie i gładkie.
Isana - intensywny krem do rąk z 5% urea
Tani, łatwo dostępny z dobrym składem, ale niestety dla mnie nic rewelacyjnego. Nawilżał bardzo przeciętnie do tego nieustannie "rolował" mi się na dłoniach podczas rozsmarowywania.
Acerin - krem na zimne stopy i dłonie z Hesperydyną
Wiem że były upały, ale to wymęczona reszta z zimy ;p Trochę śmierdziel ale można się przyzwyczaić, słabo nawilża i jakoś żadnego działania na moich zimnych dłoniach i stopach nie zauważyłam. Sama nie wiem co o nim myśleć..., czy to ja kiepsko stosowałam, czy po prostu na mnie nie zadziałał.
Acerin - żel chłodząco relaksujący
Zielony żel który łatwo się rozprowadza, szybko się wchłania i do tego oczywiście bardzo przyjemnie chłodzi. Przydatny jeżeli chcemy zniwelować uczucie ciężkich nóg.
Flormar supermatte nail enamel nr M125
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olay. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 sierpnia 2013
czwartek, 26 lipca 2012
Upolowane
Już dano nie byłam na kosmetycznych zakupach dla czystej przyjemności. Dzisiaj korzystając z wolnego dnia postanowiłam, osobiście przejrzeć promocje w Rossmannie, Super-Pharm, Naturze i Tesco. Od razu powiem, że w Naturze nic nie kupiłam choć bardzo chciałam. Z obecnej limitowanki Essence Ready For Boarding nic mi się nie spodobało, a żadna interesująca promocja też mi nie wpadła z oko.
W Super-Pharm też coś nie mogłam nic dla siebie znaleźć. Żałowałam tylko, że chwile wcześniej kupiłam balsam Soraya w Rossmannie, bo mimo, że był na promocji w obydwu tych sklepach, w Super-Pharm był tańszy (9.99zł). Nowością jaka się pojawiła jest linia kosmetyków Essence my skin. Dostępne są kremy do twarzy, żele do mycia twarzy, kremy tonujące, mokre chusteczki, tonik, chłodzący żel pod oczy...i chyba to już wszytko. Dumałam nad kremem tonującym, w rezultacie jednak skończyło się tylko na Chłodzącym żelu pod oczy.
Cena: w promocji 11,47 zł
Objętość: 15 ml
Zawiera ekstrakt z ogórka. Wg producenta na uelastycznić i nawilżać skórę pod oczami, redukować obrzęki i pierwsze oznaki zmęczenia, a ponad to nadaje się pod makijaż. Posiada aplikator roll-on. Wydaje się dość obiecujący, pierwsze testy już dziś.
Największe promocje złapałam w Rossmannie:
Soraya - balsam do ciała poprawiający koloryt skóry z wyciągiem z orzecha królewskiego
Cena: w promocji 11,29 zł
Objętość: 20 ml
Na KWC znalazłam tylko dwie recenzję ale obie na 5, postanowiłam więc sprawdzić to na własnej skórze.
Ziaja - żel do nóg kasztanowy
Cena: 5,29 zł
Objętość: 100 ml
Moje nóżki ostatnio dość ciężko ze mną pracują, dlatego postanowiłam zafundować im odrobinę ukojenia. Zobaczymy jak w tym przypadku spisze się Ziaja.
Isana - olejek pod prysznic
Cena: w promocji 3,99 zł
Objętość: 200 ml
Od jakiegoś czasu dość popularny na YouTube i blogach, za taką cenę też chcę sprawdzić co to takiego ;)
Fusswohl - poduszeczki ochronne do obuwia
Cena: 10.99 zł
Mały cud który uprzyjemnia życie. Konkretnie tych jeszcze nie miałam, ale sądzę, że powinny się równie dobrze sprawdzać jak te z wyższej pułki cenowej.
Nonicare - głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy
Cena: 2,99 zł
Objętość: 11 ml
Moją uwagę przyciągnęło kolorowe i egzotyczne opakowanie. Wcześniej, nie miałam styczności z tą firmą ale Rossmannie posiada dość rozbudowany asortyment. Jak na razie wybrałam sobie maseczkę.
Olay - emulsja odżywczo-nawilzająca na dzień, skóra tłusta/mieszana
Cena: w promocji 15.99 zł
Objętość: 100 ml
Firma Olay zawsze kojarzyła mi się z kosmetykami wysoko półkowymi w dodatku dla kobiet dojrzałych, gdzie raczej kremów do cery tłustej nie ma co szukać. A tu proszę, nie dość, że promocja prawie 50% to jeszcze coś idealnie dla mojej jeszcze w miarę młodzieńczej buzi. Jestem bardzo ciekawa jak się spisze. Jak się polubimy to dokupię jeszcze krem na noc.
A na koniec tuba złapana w Tesco:
Eveline - superskoncentrowane serum antycellulit + przeciw nawrotom cellulitu
Cena: 13,99 zł
Objętość: 250 ml
Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek kosmetyk tego typu znajdzie się u mnie w łazience. Zawsze broniłam się rękami i nogami przed takimi cudakami (ha ha nie czuje kiedy rymuję ;p). Nie wierzę w takie cuda, sama z resztą nie mam jakiś wielkich problemów z cellulitem, albo może i mam, ale zupełnie się tym nie przejmuję. Podobno co najmniej 80-90% kobiet walczy z cellulitem, w takim razie czym się tu martwić?! :D Poczytałam sobie jednak ochy i achy na KWC i się skusiłam. Ciekawa jestem co z tego wyniknie.
Używałyście kiedyś coś z tych kosmetyków? Dajcie znać jak się u Was sprawdziły.
W Super-Pharm też coś nie mogłam nic dla siebie znaleźć. Żałowałam tylko, że chwile wcześniej kupiłam balsam Soraya w Rossmannie, bo mimo, że był na promocji w obydwu tych sklepach, w Super-Pharm był tańszy (9.99zł). Nowością jaka się pojawiła jest linia kosmetyków Essence my skin. Dostępne są kremy do twarzy, żele do mycia twarzy, kremy tonujące, mokre chusteczki, tonik, chłodzący żel pod oczy...i chyba to już wszytko. Dumałam nad kremem tonującym, w rezultacie jednak skończyło się tylko na Chłodzącym żelu pod oczy.
Cena: w promocji 11,47 zł
Objętość: 15 ml
Zawiera ekstrakt z ogórka. Wg producenta na uelastycznić i nawilżać skórę pod oczami, redukować obrzęki i pierwsze oznaki zmęczenia, a ponad to nadaje się pod makijaż. Posiada aplikator roll-on. Wydaje się dość obiecujący, pierwsze testy już dziś.
Największe promocje złapałam w Rossmannie:
Soraya - balsam do ciała poprawiający koloryt skóry z wyciągiem z orzecha królewskiego
Cena: w promocji 11,29 zł
Objętość: 20 ml
Na KWC znalazłam tylko dwie recenzję ale obie na 5, postanowiłam więc sprawdzić to na własnej skórze.
Ziaja - żel do nóg kasztanowy
Cena: 5,29 zł
Objętość: 100 ml
Moje nóżki ostatnio dość ciężko ze mną pracują, dlatego postanowiłam zafundować im odrobinę ukojenia. Zobaczymy jak w tym przypadku spisze się Ziaja.
Isana - olejek pod prysznic
Cena: w promocji 3,99 zł
Objętość: 200 ml
Od jakiegoś czasu dość popularny na YouTube i blogach, za taką cenę też chcę sprawdzić co to takiego ;)
Fusswohl - poduszeczki ochronne do obuwia
Cena: 10.99 zł
Mały cud który uprzyjemnia życie. Konkretnie tych jeszcze nie miałam, ale sądzę, że powinny się równie dobrze sprawdzać jak te z wyższej pułki cenowej.
Nonicare - głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy
Cena: 2,99 zł
Objętość: 11 ml
Moją uwagę przyciągnęło kolorowe i egzotyczne opakowanie. Wcześniej, nie miałam styczności z tą firmą ale Rossmannie posiada dość rozbudowany asortyment. Jak na razie wybrałam sobie maseczkę.
Olay - emulsja odżywczo-nawilzająca na dzień, skóra tłusta/mieszana
Cena: w promocji 15.99 zł
Objętość: 100 ml
Firma Olay zawsze kojarzyła mi się z kosmetykami wysoko półkowymi w dodatku dla kobiet dojrzałych, gdzie raczej kremów do cery tłustej nie ma co szukać. A tu proszę, nie dość, że promocja prawie 50% to jeszcze coś idealnie dla mojej jeszcze w miarę młodzieńczej buzi. Jestem bardzo ciekawa jak się spisze. Jak się polubimy to dokupię jeszcze krem na noc.
A na koniec tuba złapana w Tesco:
Eveline - superskoncentrowane serum antycellulit + przeciw nawrotom cellulitu
Cena: 13,99 zł
Objętość: 250 ml
Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek kosmetyk tego typu znajdzie się u mnie w łazience. Zawsze broniłam się rękami i nogami przed takimi cudakami (ha ha nie czuje kiedy rymuję ;p). Nie wierzę w takie cuda, sama z resztą nie mam jakiś wielkich problemów z cellulitem, albo może i mam, ale zupełnie się tym nie przejmuję. Podobno co najmniej 80-90% kobiet walczy z cellulitem, w takim razie czym się tu martwić?! :D Poczytałam sobie jednak ochy i achy na KWC i się skusiłam. Ciekawa jestem co z tego wyniknie.
Używałyście kiedyś coś z tych kosmetyków? Dajcie znać jak się u Was sprawdziły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







