środa, 10 kwietnia 2013

Denko - marzec 2013 cz. 2




Avon - kojąca kąpiel do stóp Cynamon i pomarańcza
Typowy gadżet, oprócz zabójczo landrynkowo-pomarańczowego zapachu i dodatkowej piany przy moczeniu stóp, z jego używania nie ma żadnych innych korzyści. Ale też nic więcej od niego nie wymagałam, lubię czasem sobie taki umilasz sprawić.



Perfecta - Efekt Mat, krem na dzień aktywny cynk + żurawina
Po dobrych doświadczeniach z kremem dotleniającym na dzień i noc matującym i zwężającym pory z energią Q10, Perfecta Cera Mieszana, skusiłam się na serię Efekt Mat która ma osobno krem na noc i na dzień. Niestety zawiodłam się. Krem słabo matuje i pozostawia uczucie ściągniętej skóry na twarzy. Był lekki, wydajny, szybko się wchłaniał,  krzywdy mi nie zrobił, ale mimo wszystko nie sprawdził się.



Catrice - podkład matujący Infinite Matt make up nr 010 light beige
Moja kolejna buteleczka. Podkład dobrze się u mnie sprawdza na co dzień. Produkt powszechnie dostępny, w przystępnej cenie, w funkcjonalnej buteleczce z pompką. Średnio kryje, dobrze się rozprowadza i stapia ze skórą, nie wysusza i matuje, co prawda tylko na kilka godzin, ale dla mnie jest całkiem dobry.



Balea - kojąca z lawendą i wyciągiem z melisy
Nic specjalnego, taka zwykła maseczka dająca efekt nawilżenia.



Mariza - matujący podkład oil free nr 20 porcelanowy
Produkt tani ale dostępny tylko przez konsultantkę. Ma dość intensywny zapach i tępą konsystencję, przez co najlepiej rozprowadza się go palcami. Kryje raczej słabo ale ładnie matuje cerę i dobrze się z nią stapia. To wszytko składa się na to, że był to mój wyjazdowo-wakacyjny podkład. Nie wymagał pędzla, lekka tubka nie obciążała niepotrzebnie kosmetyczki, lekka matująca formuła pozwalała na szybkie ujednolicenie kolorytu skóry. Jednak na co dzień, w wielkim mieście jest on dla mnie za słaby.



Ziaja Pro - krem zmiękczający z kompleksem AHA
Duże opakowanie z pompką, łatwa szybka i czysta aplikacja. Ku mojemu zdziwieniu, faktycznie zmiękczał on skórę na stopach. Używałam go głownie na noc i sprawdził się. Jedyne, co mi na początku nie odpowiadało to zapach, lekko kwaskowaty, przywodził mi na myśl ocet, jednak z czasem się przyzwyczaiłam i na pewno do niego wrócę.



Ziaja Pro - tonik antybakteryjny bezalkoholowy
Kupiłam go, żeby nie kupować tony małych buteleczek ogórkowego toniku tej samej firmy. Duża butelka, praktyczna pompka są dla mnie plusem. Dodatkowo tonik delikatnie oczyszczał moją skórę, nie ściągał jej i odświeżał, sprawdzał się równie dobrze jak wersja drogeryjna do cery tłustej i mieszanej.



Ziaja Pro - żel przeciw obrzękom kasztanowy
Kolejny raz niezastąpiona pompka, niebieski żel dość intensywnie chłodził i lekko nawilżał, przynosił ukojenie i nie pozostawiał lepkiej warstwy, jednak nie zauważam, aby w jakikolwiek sposób wpływał na obrzęk. Może i ze względu na to, że moje obrzęki nie są wcale takie spektakularne ;)

9 komentarzy:

  1. posiadam podkład z marizy i kiedy moja skóra nie jest wymagająca, właśnie jego używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a za taką cenę jest naprawdę przyzwoity. ;)

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię ten podkład z Catrice. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow spore denko :) Bardzo lubię kremy do twarzy Perfecty :))



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesetny ten nie okazał się najlepszy.

      Usuń
  4. Podkład z Catrice jest wycofany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartujesz! Tylko nie to...

      Usuń
    2. Nawet nie miałam okazji go przetestować :(

      Usuń
  5. Ten micel z AA był swojego czasu moim ulubionym;)

    OdpowiedzUsuń